Co mi grozi?
Rozpoczęty przez berut134, lis 16 2011 20:43
6 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 16 listopad 2011 - 20:43
przed chwila palilam z kolezanka marihuane. Byl to pierwszy raz kiedy ona samodzielnie nabijala lufe. jak kolwiek glupio to zabrzmi, okazalo sie ze nie bylo tam topa i wszystko ... wciagnelysmy do pluc?? Blamam prosze powiedzcie co nam grozi? ona mowi ze pluca same sie oczyszczaja ale ja naprawde zaczelam sie bac. Pomocy!!!!
#2
Napisano 16 listopad 2011 - 20:46
Ach te komety, nic wam nie będzie. Nie ma się co martwić :P
Jeżeli pomogłem to wiesz co robić ---------------------->
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------->
Gl:
http://www.trawka.co...-white-russian/ ---------- Micro box, White Russian auto. femi.
http://www.trawka.co...jah-ak-47-i-dr/ -------- AK-47 i Disel Ryder
Poradniki:
http://www.trawka.co...zej-akwaponika/ -------- Akwaponika
http://www.trawka.co...biera-nasz-hps/ ------- Prawdziwy pobór HPS-a
#3
Napisano 16 listopad 2011 - 20:49
ale lufka po skonczeniu paleniu byla pusta, nie bylo popiolu... nic nam nie grozi?
#4
Napisano 16 listopad 2011 - 20:55
Trole do lasu !!
#5
Napisano 16 listopad 2011 - 20:57
zdaje sobie sprawe, ze moje pytania sa zenujace, ale jesli mozecie to prosze o powazna odpowiedz bo naprawde sie martwie
#6
Napisano 16 listopad 2011 - 21:00
przepraszam moze mnie nie zrozumieliscie - chodzi o to ze wylot lufki nie byl zatkany i porostu wszystko wciagnelysmy ustami.
#7
Napisano 16 listopad 2011 - 21:08
nic wam nie powinno być
na drugi raz to ostrożnie a nie ciągniecie ile wlezie hehehe
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


Temat jest zamknięty









