Skocz do zawartości



Krajowy Program Przeciwdziałania Narkomanii na rok 2011-2016


14 odpowiedzi w tym temacie

#1 Unrealis

    Kręci...

  • Rolnik
  • 128 Postów:
  • LokalizacjaKarlowe Wary

Napisano 15 wrzesień 2011 - 16:04

Siema,
wpadł mi w ręce tekst KPPN na rok 2011-2016:]
Przeczytalem wiekszość i w sumie gówno tam jest ;o ale wybrałem dział dotyczący MJ i pomyslałem że wrzucę na forum, szczegolnie iż jednym z działan przeciwko MJ będzie monitorowanie forów takich jak nasze ;p



KIERUNEK 2: OGRANICZENIE KRAJOWEJ UPRAWY KONOPI INNYCH NIŻ WŁÓKNISTE ORAZ ROŚLINNYCH SUBSTANCJI PSYCHOTROPOWYCH ZE SZCZEGÓLNYM UWZGLĘDNIENIEM GATUNKU SALVIA DIVINORUM


Według ostatnich danych dotyczących przestępczości narkotykowej, w Polsce odnotowano wzrost liczby przestępstw nielegalnej uprawy maku i konopi. Wyniki ostatnich badań na temat dostępności narkotyków wskazują, że najłatwiejszymi do zdobycia substancjami, zaraz po lekach uspokajających i nasennych, są marihuana i haszysz. Blisko połowa badanych określiła uzyskanie tych narkotyków jako łatwe. Ponadto badanie wskazuje, że środkiem najczęściej proponowanym młodzieży są konopie.
W Polsce na rynku konopi dominuje marihuana, w szczególności jej mocniejsza odmiana zawierająca zwiększone ilości THC - tzw. skun. Haszysz jest o wiele mniej dostępny i pochodzi prawie wyłącznie z importu. Według szacunków Policji około 30% konsumowanych konopi jest uprawianych w kraju. Ze względu na coraz większe zainteresowanie uprawami w Polsce odsetek ten będzie prawdopodobnie wzrastał. Ponadto w ciągu ostatnich lat odnotowano wzrost popularności upraw konopi na własne potrzeby. Niezbędne jest zatem realizowanie działań mających na celu ujawnianie nielegalnych upraw konopi, co wymaga rozwijania nowoczesnych metod monitorowania zjawiska.
Ponadto w ostatnich latach Policja odnotowuje wzrost nielegalnych upraw innych roślinnych substancji psychoaktywnych, w tym szczególnie gatunku Salvia divinorum.


Wskaźniki monitoringu:
- liczba zlikwidowanych upraw w podziale na uprawy wewnętrzne i zewnętrzne oraz wielkość w bieżącym roku/w poprzednim roku,
- ilość konopi i innych roślinnych substancji psychotropowych, w tym gatunku Salvia divinorum, pochodzących ze zlikwidowanych upraw w podziale na uprawy wewnętrzne i zewnętrzne oraz wielkość upraw w bieżącym roku/w poprzednim roku.

RODZAJE DZIAŁAŃ

2.1. Opracowanie podstaw prawnych w zakresie systemu informacji o zlikwidowanych nielegalnych uprawach (np. porozumień pomiędzy poszczególnymi służbami)
Wskaźniki monitoringu:
- opracowany dokument.
Ministrowie odpowiedzialni: minister właściwy do spraw wewnętrznych.
Podmioty właściwe do podejmowania określonych działań: Policja.
Termin realizacji: 2011, 2012, 2013, 2014, 2015, 2016.

2.2. Stworzenie i wdrożenie bazy oraz systemu zbierania danych o zlikwidowanych uprawach
Wskaźniki monitoringu:

- baza zbierania danych o zlikwidowanych uprawach,
- liczba wprowadzonych rekordów w bieżącym roku/w poprzednim roku.
Ministrowie odpowiedzialni: minister właściwy do spraw wewnętrznych.
Podmioty właściwe do podejmowania określonych działań: Policja.
Termin realizacji: 2011, 2012, 2013, 2014, 2015, 2016.

2.3. Monitorowanie stron internetowych poświęconych metodom upraw konopi i innych roślin o działaniu psychoaktywnym
Wskaźniki monitoringu: - :|

- raport lub analiza na temat skali zjawiska,
- liczba monitorowanych stron internetowych w bieżącym roku/w poprzednim roku.
Ministrowie odpowiedzialni: minister właściwy do spraw wewnętrznych.
Podmioty właściwe do podejmowania określonych działań: Policja :hwdp:
Termin realizacji: 2011, 2012, 2013, 2014, 2015, 2016.

2.4. Rozwijanie nowoczesnych technik monitorowania nielegalnych upraw
Wskaźniki monitoringu:

- liczba i rodzaj nowoczesnych metod.
Ministrowie odpowiedzialni: minister właściwy do spraw wewnętrznych.
Podmioty właściwe do podejmowania określonych działań: Policja.

Termin realizacji: 2011, 2012, 2013, 2014, 2015, 2016.
2.5. Opracowanie i wdrożenie zasad współpracy z zakładami energetycznymi - sic!!!
Wskaźniki monitoringu:
- dokument określający zasady współpracy,
- liczba porozumień z zakładami energetycznymi.
Ministrowie odpowiedzialni: ministrowie właściwi do spraw: wewnętrznych, gospodarki.
Podmioty właściwe do podejmowania określonych działań: Policja.
Termin realizacji: 2011, 2012, 2013, 2014, 2015, 2016.
2.6. Specjalistyczne szkolenia dla funkcjonariuszy organów ścigania i prokuratur na temat ścigania nielegalnych upraw
Wskaźniki monitoringu:
- liczba szkoleń w bieżącym roku/w poprzednim roku,
- liczba przeszkolonych funkcjonariuszy w bieżącym roku/w poprzednim roku.
Ministrowie odpowiedzialni: minister właściwy do spraw wewnętrznych, Minister Obrony Narodowej.
Podmioty właściwe do podejmowania określonych działań: Policja, Straż Graniczna, Żandarmeria Wojskowa, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, prokuratura.
Termin realizacji: 2011, 2012, 2013, 2014, 2015, 2016.K


Podsumowując państwo wyda kupę szmalu na szkolenia policji, monitoring internetu oraz współprace z różnymi organizacjami aby znaleźć jak najwięcej rodzimych "hodowli". Kupa hajsu za który nie jedną drogę by postawić można albo chociaż parę orlików dla dzieciaków :2:
No ale MJ to wielkie zło.....
  • +
  • -
  • 4

#2 Rolnik

    Pali to co skręcił...

  • Użytkownik
  • 161 Postów:

Napisano 15 wrzesień 2011 - 17:54

Taaa, popieram twoj komentarz do tego ! Kasa idź w sciganie zwykłych Rolników Marji a syf w tym kraju dalej jest !
  • +
  • -
  • 0

Indoor 2011 - Lowryder classic - Nie powiodło się

Indoor 2011 - Auto Blue Berry - Ukończony

[Wszystkie moje uprawy są prowadzone w innym kraju, korzystam tylko z polskiego forum.]


#3 didoo

    Pali to co skręcił...

  • Rolnik
  • 209 Postów:

Napisano 15 wrzesień 2011 - 20:37

Powiem tylko tyle "Ja jeb*e!" co za kur*wsko popierdo*ony kraj! I żyj w takim...
  • +
  • -
  • 0
Pomogłem? KliknijDołączona grafika ------------------------------------------------------------------------------------------>
I pamiętnik zakończony - OutDoor Dołączona grafika

#4 loony

    Jedność z Jah'em

  • Rolnik
  • 550 Postów:

Napisano 15 wrzesień 2011 - 21:32

Od przyszłego roku nie prowadzę już grow loga... a może nawet konto usunę, bo na prawdę te pojeby nie dadzą nam żyć jak wolnym ludziom :pobity: Trzea na siebie coraz bardziej uważać zamiast wyluzować.
  • +
  • -
  • 0

#5 fakinszit

    Pali to co skręcił...

  • Użytkownik
  • 160 Postów:
  • LokalizacjaCz

Napisano 19 wrzesień 2011 - 13:19

k*rwa, ja p*erdolę... to już naprawdę zaczyna przypominać państwo policyjne. 'Opracowanie i wdrożenie zasad współpracy z zakładami energetycznymi'. że niby szanowni panowie policjanci będą monitorować zużycie prądu u wszystkich prawowitych obywateli? a jeśli ktoś kupił nową pralkę, telewizor, komputer, konsolę, żelazko, suszarkę, lokówkę albo to wszystko na raz? to co wtedy? wjadą mu na chatę? dostaną sądowy nakaz i zaczną węszyć w mieszkaniu w poszukiwaniu boxa z kolumny albo szafki? ciekawe czy ci wszyscy przeciwnicy narkomanów, żydów i masonów wyrażają zgodę na monitorowanie ich mieszkań w imię 'większego dobra'?

gdzieś ostatnio czytałem, że w Polsce dochodzi do największej liczby przypadków szpiegowania bilingów przez policję w skali całej Unii Europejskiej. w każdej chwili co najmniej 300 policjantów w całym kraju zajmuje się monitorowaniem połączeń przychodzących i wychodzących ludzi, których mają 'ochraniać', i którym mają 'służyć'. do tego fotoradary co drugie skrzyżowanie i kamery na każdym rogu. a teraz jeszcze podglądanie zużycia prądu... Orwell się przypomina.

p*erdolone p*jeby rozj*bały się pod smoleńskiem i teraz my wszyscy musimy za to płacić. sk*rwiele wolały się nachapać niż wyszkolić pilotów i od tamtego momentu wszystkie zakazy, nakazy, grzywny i groźby stale się zaostrzają. a może daliby w końcu jakąś marchewkę zamiast napie*dalać z każdej strony kijami? problem w tym, że te k*rwy już dawno zapomniały jak wygląda marchewka, bo kij dużo szybciej przynosi efekty 'na papierze'. coraz bardziej wygląda na to, że jedynym racjonalnym wyjściem wydaje się spie*rdolenie poza granice tego jeb*nego Ciemnogrodu. zwłaszcza, że może już nie być na to zbyt dużo czasu. wystarczy, że PiS zdobędzie władzę (co wcale nie jest takie nieprawdopodobne) i ani trochę nie zdziwi mnie pomysł 'zamknięcia granic dla zastopowania odpływu siły roboczej z państwa'.

JP na 100% - J*bać Policję, J*bać Polityków, J*bać k*rwa Polskę!
  • +
  • -
  • 1

#6 jara0

    Pierwsze listki...

  • Użytkownik
  • 28 Postów:

Napisano 19 wrzesień 2011 - 14:36

Ciekawi mnie bardzo jak psiarnia będą monitorować zakłady energetyczne tzn. w jaki sposób?
Z tego co wiem to są liczniki na kartę, może one będą się sprawdzać?
  • +
  • -
  • 0

#7 nowotny

    Jedność ze wszystkimi

  • Moderator
  • 873 Postów:
  • LokalizacjaNL

Napisano 19 wrzesień 2011 - 18:59

Czy to propaganda czy faktycznie jest się o co obawiać, czy fora staną się mniej bezpiecznie? mimo, że są, choć raczej nigdy nie na 100%.

...ale znając zapał naszego rządu etc. to....no ale suma summarum lepiej dmuchać na zimne.



ps. skąd masz ten artykuł? bo zaraz się zaczną masowe migracje z forum i usuwanie GL-gów ;)

BTW. z mańki dużo wskazuje na to, że Ruch Poparcia Palikota na pewno wejdzie do rządu i będzie mieć znacznie większe poparcie niż te śmieszne propolityczne sondaże. Oby Janusz Palikot okazał się "Mesjaszem Lewicy".

Użytkownik nowotny edytował ten post 19 wrzesień 2011 - 19:02

  • +
  • -
  • 0

#8 Unrealis

    Kręci...

  • Rolnik
  • 128 Postów:
  • LokalizacjaKarlowe Wary

Napisano 22 wrzesień 2011 - 14:17

Artykuł mam z programu LEX - program dla prawników z aktualnymi kodeksami, dzienikami ustaw itp. Ale napewno na jakiś stronach rządowych też musi być.
  • +
  • -
  • 0

#9 @d@ms

    Jedność z Jah

  • Grower
  • 828 Postów:

Napisano 23 wrzesień 2011 - 20:23

Wyświetl postUżytkownik fakinszit dnia 19 wrzesień 2011 - 13:19 napisał

k*rwa, ja p*erdolę... to już naprawdę zaczyna przypominać państwo policyjne. 'Opracowanie i wdrożenie zasad współpracy z zakładami energetycznymi'. że niby szanowni panowie policjanci będą monitorować zużycie prądu u wszystkich prawowitych obywateli? a jeśli ktoś kupił nową pralkę, telewizor, komputer, konsolę, żelazko, suszarkę, lokówkę albo to wszystko na raz? to co wtedy? wjadą mu na chatę? dostaną sądowy nakaz i zaczną węszyć w mieszkaniu w poszukiwaniu boxa z kolumny albo szafki? ciekawe czy ci wszyscy przeciwnicy narkomanów, żydów i masonów wyrażają zgodę na monitorowanie ich mieszkań w imię 'większego dobra'? gdzieś ostatnio czytałem, że w Polsce dochodzi do największej liczby przypadków szpiegowania bilingów przez policję w skali całej Unii Europejskiej. w każdej chwili co najmniej 300 policjantów w całym kraju zajmuje się monitorowaniem połączeń przychodzących i wychodzących ludzi, których mają 'ochraniać', i którym mają 'służyć'. do tego fotoradary co drugie skrzyżowanie i kamery na każdym rogu. a teraz jeszcze podglądanie zużycia prądu... Orwell się przypomina. p*erdolone p*jeby rozj*bały się pod smoleńskiem i teraz my wszyscy musimy za to płacić. sk*rwiele wolały się nachapać niż wyszkolić pilotów i od tamtego momentu wszystkie zakazy, nakazy, grzywny i groźby stale się zaostrzają. a może daliby w końcu jakąś marchewkę zamiast napie*dalać z każdej strony kijami? problem w tym, że te k*rwy już dawno zapomniały jak wygląda marchewka, bo kij dużo szybciej przynosi efekty 'na papierze'. coraz bardziej wygląda na to, że jedynym racjonalnym wyjściem wydaje się spie*rdolenie poza granice tego jeb*nego Ciemnogrodu. zwłaszcza, że może już nie być na to zbyt dużo czasu. wystarczy, że PiS zdobędzie władzę (co wcale nie jest takie nieprawdopodobne) i ani trochę nie zdziwi mnie pomysł 'zamknięcia granic dla zastopowania odpływu siły roboczej z państwa'. JP na 100% - J*bać Policję, J*bać Polityków, J*bać k*rwa Polskę!


przeczytałem te twoje wypociny i troche sie zastanawiam co ci te radary na drogach przeszkadzają ?? jeśli jeździsz zgodnie z przepisami mandat ci nie grozi wiec nie wiem o co chodzi Jak dla mnie jest ich jeszcze zdecydowanie za mało bo ja bym postawił co 200m żeby się ludzie nauczyli, że jak jest 50 to sie jedzie 50 jak 40 to 40 po coś są te ograniczenia Skąd się te wszystkie wypadki na drogach biorą?? Czemu polska jest w czołówce krajów europejskich w liczbie wypadków śmiertelnych?? Dodatkowo kamery CCTV powinny służyć porządku publicznemu, bo jeśli widać coś podejrzanego np jak sprzedaja heroine lub jak jakaś grupka najebanych skinhedów napierdala ludzi którzy się źle spojrzeli na nich to policja powinna zareagować.

Dodatkowo skoro ci tak źle w polsce to po co tam siedzisz i k***a narzekasz jak stara baba w konfesjonale a ostatnie 3 słowa zaparły dech w piersi Mnóstwo ludzi powyjeżdżało bo im się nie pobobał system ale nie wydaje mi się żey mieli taki stosunek do kraju. Polska to piękny kraj, owszem nie najlepiej się w nim żyje ale to też nie dotyczy wszystkich. :peace:
  • +
  • -
  • 0

#10 fakinszit

    Pali to co skręcił...

  • Użytkownik
  • 160 Postów:
  • LokalizacjaCz

Napisano 24 wrzesień 2011 - 07:55

Wyświetl postUżytkownik @d@ms dnia 23 wrzesień 2011 - 20:23 napisał

Czemu polska jest w czołówce krajów europejskich w liczbie wypadków śmiertelnych??


dobra, czyli trzeba zacząć od początku... jak z pewnością się orientujesz współczesne samochody potrafią rozwinąć nieco większe prędkości niż 50 km/h w terenie zabudowanym od godziny 6.00 do 22.00. dlatego też ciężko jest oprzeć się 'pokusie prędkości' (need for speed), zwłaszcza kiedy granica między jechaniem zgodnie z przepisami, a nie zależy od odrobinę mocniejszego naciśnięcia na gaz. a o tym, że od prędkości można się uzależnić jak od każdej innej używki chyba nie muszę się rozpisywać... zachodnie kraje rozumieją tą zależność i właśnie dlatego budują autostrady, drogi ekspresowe itd. itp. i nie budują ich tylko dlatego, żeby przyspieszyć 'transport surowców', ale też dlatego, żeby ludzie mogli się 'wyszaleć'. żeby mogli sobie pozapi*rdalać w dogodnych, kontrolowanych warunkach, aby po wjeździe do miasta zaczęli grzecznie, zgodnie z przepisami stać w korkach. a u nas co się dzieje? nawet chińczycy spi*rdalają z budowy autostrady.

o tym w jak zaj*bisty sposób nasze drogi są oznakowane nawet nie chce mi się pisać - każdy widzi to na własne oczy. powiem tylko, że samorządowi na pewno łatwiej, szybciej i taniej jest postawić ograniczenie do 30 km/h albo słupek przed dziurą w drodze niż w końcu załatać to g*wno. poza tym przypadki gmin, których 70% przychodów generują fotoradary można spotkać w całym kraju. dla tych ludzi to nie są urządzenia do zwiększania bezpieczeństwa na drodze tylko maszynki do robienia kasy.

a co najciekawsze to przecież polska wcale nie jest biednym krajem. przy kupnie każdego produktu, przy spłacie czynszu, wody, prądu, gazu ściągają z nas podatki. no i gdzie cały ten hajs wędruje, pytam ja się?

Wyświetl postUżytkownik @d@ms dnia 23 wrzesień 2011 - 20:23 napisał

Dodatkowo skoro ci tak źle w polsce to po co tam siedzisz i k***a narzekasz jak stara baba w konfesjonale


siedzę i k*rwa narzekam z bardzo prostego powodu - bo nie mam hajsu, żeby wziąć swoją rodzinę i spi*rdolić z tego 'łez padołu'. uzbieranie odpowiedniej ilości gotówki w kraju, w którym młodzi ludzie po studiach siedzący na kasie w hipermarkecie dostają po 400zł za miesiąc to nie jest prosta sprawa. tutaj mógłbym zacząć temat pracodawców bez wazeliny ruchających w dupę swoich pracowników za pomocą 'umowy zlecenia', którym to kwitem tak naprawdę można się podetrzeć w kiblu. ale szczerze to mi się nie chce...

Wyświetl postUżytkownik @d@ms dnia 23 wrzesień 2011 - 20:23 napisał

a ostatnie 3 słowa zaparły dech w piersi


po to je napisałem, żeby zapierały dech w piersi.

Wyświetl postUżytkownik @d@ms dnia 23 wrzesień 2011 - 20:23 napisał

Polska to piękny kraj


'kraj może i piękny, tylko ludzie k*rwy'. Piłsudski już o tym wiedział i od jego czasów nic się nie zmieniło. a jeśli tak to tylko i wyłącznie na gorsze. głównie za sprawą PRL'u. w tym kraju 90% ludzi myśli tylko o tym jak zj*bać życie swojego sąsiada, zamiast zacząć myśleć jak sobie 'zrobić dobrze':
http://www.youtube.c...h?v=V2sedTLIRWU

państwo polskie już wieki temu zaczęło wpi*rdalać własny ogon. teraz powoli zaczyna dochodzić do głowy.

a tak btw to mówi się 'porządkowi', a nie 'porządku'.

bless

Użytkownik fakinszit edytował ten post 24 wrzesień 2011 - 08:01

  • +
  • -
  • 1

#11 @d@ms

    Jedność z Jah

  • Grower
  • 828 Postów:

Napisano 24 wrzesień 2011 - 13:53

ale w dalszym ciągu nie wiem dlaczego ograniczenia prędkości są nagminnie łamane?? Owszem samochody jeżdżą szybciej niż 50 ale czy to jest wytłumaczenie dla szybkiej jazdy?? Ja akurat należę do osób, które lubią szybką jazdę :) ale jeśli mam 50 na miescie to tyle jade, jeśli zbliżam się do ograniczenia do 40 to zwalniam a nie tłumacze się tym, że przepis mówi że do 10 km na godzine można przekroczyć prędkość jak 90% kierowców. W innych krajach ludzie jeżdżą zgodnie z przepisami po mieśćie mimo tego że są autostrady czy drogi expresowe w znaczne lepszej kondycji niż nasze. W miastach są ogromne ilości pieszych i to głównie względy bezpieczeństwa prowadzą do ograniczeń z tym że w polsce każdy przechodzień traktowany jest jak wróg bo jeśli nie ma świateł na drodze to żadnen kierowca się nie zatrzyma żeby kogokolwiek przepuścić czy nawet drugie auto jeśli jest na drodze z pierwszeńswem głównie dlatego że: jemu się śpieszy, ona ma pierwszeństwo. Ja nie potrafię tego zrozumieć.

Miałem nawet niedawno taką sytuacje kiedy jechaliśmy drogą szybkiego ruchu i jest ograniczenie do 70km no to ja noga z gazu delikatnie po hamulcu a brat do mnie: Co ty k***a robisz? A ja na to że przecież jest ograniczenie. A on na to: W polsce jesteśmy i tutaj nikt tak nie jeździ.

Odpowiedz mi na to pytanie: W UK nawet na autostradach jest ograniczenie do 70 mil czyli jakieś 115km a ludzie potrafią jeździć po mieście zgodnie z ograniczeniami. Dlaczego?? Nie tłumaczą się, że to, że tamto, że owo. Jest ograniczenie i tyle jadą nie ważne że da się wiecej.

Jak byś miał tyle (choć nie wiem ile potrzebujesz) żebyś mógł spierdolić to pewnie byś nie spierdolił bo byś miał wiec po co wyjeżdżać. W totka wcale nie trzeba wygrywać, żeby wyjeżdżać wystarczą chęci i punkt zaczepienia no i oczywiście znajomość języka obcego, która pozwoli na znalezienie lepszej pracy.

Mieszkam w UK niecałe 5 lat i za każdym razem kiedy jadę do polski jestem zszokowany buractwem i prostactwem ludzi. Większość pozjadała wszystkie rozumy a w dupie byli gówno widzieli. Dlaczego brytol mimo tego że nie ma najlepszego dnia na pytanie: How are you? Odpowiada: I'm fine, All right, Not bad. Pytasz polaka co tam u Ciebie a polak: Stara bieda, Chujowo itp itd. Dlaczego nie umiemy znaleźć pozytywnych aspektów??

Powiedz mi dlaczego nasza mentalność jest taka a nie inna. Ludzie podpierdalają siebie nawzajem głównie dlatego że komuś lepiej się powodzi i żeby komuś nasrać do życiorysu ale to nie jest dla mnie powód żeby na siebie nagabywać czy tak postępować?? Moi starzy to samo ten ma tak, ten siak ten owak a ja im po prostu odpowiadam, że ja mam to w dupie bo ja patrze na czubek swojego nosa i nie interesuje mnie kto co ma, kto gdzie sra. Wyjebane mam na to. Proste. Apetyt rośnie w miarę jedzenia więc zawsze jest mało. Chcemy zmieniać polskę, zacznijmy od siebie. :peace:
  • +
  • -
  • 1

#12 fakinszit

    Pali to co skręcił...

  • Użytkownik
  • 160 Postów:
  • LokalizacjaCz

Napisano 30 wrzesień 2011 - 21:35

staaaary... jak Ty mi mówisz, że od 5 lat mieszkasz w UK to muszę Cię uświadomić, że sporo g*wna Cię ominęło. i nie staram się tu mówić, że krajanie za granicą mają mniejsze prawo do posiadania zdania na temat ziemi, w której się urodzili, bo nie chcę tu dyskusji do poziomu onetu czy innej wp sprowadzać, ale...

każdy się zgodzi, że siedząc w tym syfie na co dzień ma się lepszy 'orient' w tym, co się dookoła dzieje niż jak się przyjedzie raz do roku na wakacje, wielkanoc i boże narodzenie. widząc jak z dnia na dzień codzienność coraz bardziej szarzeje wydaje mi się, że można rzetelniej (choć może nie do końca obiektywniej) wystawić ocenę na temat wszechnicości otaczającej mnie z każdej strony.

a werdykt brzmi nieciekawie: całe to polityczne g*wno po 'katastrofie smoleńskiej' zamiast ogarnąć się nieco i pójść po rozum do dyńki, zaczęło jeszcze intensywniej nape*rdalać na temat różnych afer, korupcji, nepotyzmu oraz bezwstydnej kradzieży. a ryba psuje się od głowy. co się dzieje na szczytach władzy jest małpowane przez pospólstwo na dole.

więc pytam się: co takiego musi się jeszcze wydarzyć, żeby te sku*wysyny się uspokoiły? skoro państwo nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa swojej głowie to jak ja mam się czuć w miejscu, w którym z każdej strony ktoś próbuje mnie dojechać? a od dawna wiadomo, że najbardziej niebezpiecznym człowiekiem jest ten, którym rządzi strach. to natomiast oznacza, że jesteśmy otoczeni przez ludzi zupełnie niepoczytalnych oraz żyjących w zupełnie innym świecie.

ale odbiegliśmy od sedna tematu. a rzecz tyczy się ingerencji państwa w moje prywatne życie w sensie jego inwigilacji, monitorowania i podglądania. powiem tyle: jeśli chcemy mieć jakieś prawa, to musimy się o nie z całej siły nap*erdalać, bo inaczej bardzo szybko znajdzie się jakiś sku*wysyn, który spróbuje je nam odebrać. a w tym kraju wygląda to tak, że wszyscy potrafią bardzo głośno szczekać o tym jak jest im źle, ale nikt nie ma odwagi gryźć, bo nie chce im się uporać z problemami, które są z tym związane. każdy tutaj narzeka, ale nikomu nie chce się dupy ruszyć, żeby w końcu coś zrobić. aż w końcu każdy godzi się z tym, że coraz gorzej się dzieje i zwyczajnie 'akceptuje' całe to g*wno, którym sra na niego 'klasa rządząca'.

w tym kraju zamiast wyborów bardziej by się przydała jakaś rewolucja.

bless.

Użytkownik fakinszit edytował ten post 01 październik 2011 - 13:38

  • +
  • -
  • 1

#13 zielony

    Pali to co skręcił...

  • Green Team
  • 165 Postów:

Napisano 30 wrzesień 2011 - 23:57

kupa szmelcu gratulacje :fotka:
  • +
  • -
  • 0

#14 Skraj

    Kręci...

  • Użytkownik
  • 129 Postów:
  • LokalizacjaCzechy Śmiechy

Napisano 01 październik 2011 - 03:16

Wyświetl postUżytkownik fakinszit dnia 30 wrzesień 2011 - 21:35 napisał


w tym kraju zamiast wyborów bardziej by się przydała jakaś rewolucja.



ooooo nie nie, dziekuje, ostatnio bylo juz kilka rewolucji, mierny skutek, duzo strat, ja chce troche spokoju, a to gowno co przeszkadza w normalnym zyciu trzeba jakos ewolucyjnie wytrzebic
blesbles bles
  • +
  • -
  • 0
gówno tam widać, ale i tak gówno to najlepszy nawóz

#15 nowotny

    Jedność ze wszystkimi

  • Moderator
  • 873 Postów:
  • LokalizacjaNL

Napisano 01 październik 2011 - 12:03

Wyświetl postUżytkownik fakinszit dnia 30 wrzesień 2011 - 21:35 napisał

a od dawna wiadomo, że najbardziej niebezpiecznym człowiekiem jest ten, którym rządzi strach. to natomiast oznacza, że jesteśmy otoczeni przez ludzi zupełnie niepoczytalnych oraz żyjących w zupełnie innym świecie.



No i taki jest właśnie Tusk to w 100% a później Jaruś K.

Wnioskuję, że na wybory nie idziesz i nie chodziłeś.


To napisz co takiego w życiu Ty zrobiłeś tudzież próbowałeś zrobić, aby było lepiej, komu pomogłeś i w jakiej formie, kto na Ciebie może zawsze liczyć, w co się angażowałeś, w jakie projekty czy to edukacyjne czy to jakiekolwiek inne mające sens i cel, co chciałeś lub próbowałeś tym samym zmienić??


Każdy rozumny człowiek w PL widzi co się dzieje i jak non stop jest okradany i robiony w bambuko, czy to przez rząd, czy kościół czy lekarza.
Ale jak by wszyscy mieli takie podejście, że "a ja to pier....e, tu już nie da rady żyć", "po co na wybory jak znowu w ch walą" etc. to byśmy za 100zł musieli pracować jak w Afryce.
Nie jestem za żadną rewolucją bo to nie ma sensu, etc. choć szanuję niektórych rewolucjonistów bo to były też i inne czasy.
Trzeba rozmawiać i nagłaśniać i jeszcze raz rozmawiać i nagłaśniać wszystkie problemy, patologie etc. aby coś zmieniać, wyplewiać zło i walczyć z polityczną kurtyną.

Temat rzeka i sięgnąć trzeba wstecz setki lat do historii, ale tak czy inaczej popieram wypowiedzi Adamsa, że my Polacy, to tylko potrafimy wiecznie narzekać i nie próbujemy znaleźć nawet choćby jednego pozytywnego aspektu życia. Tylko a bieda, a chujowo, a to a tamto.

Ja też kiedyś miałem źle, nie stać mnie było na wiele, ale czekałem i walczyłem o swoje. Poznawałem ludzi, czytałem mądre książki, angażowałem się w różne społeczne projekty i w końcu się udało.
Polecam książki Kiyosakiego Bogaty Ojciec Biedny Ojciec, Kwadrant Przepływu Pieniędzy oraz Spisek Bogatych. To są książki które otworzyły mi oczy na wiele dziedzin życia jak i biznesu, osiągnięcia finansowej inteligencji i niezależności. Nie ma tam gotowych przepisów jak stać się bogatym, ale te książki ukierunkowują, podpowiadają jak działać i uczą finansowej wiedzy.
Wiedzę tą wykorzystałem we własnej firmie, która trwa do dziś, aczkolwiek bez pomocy znajomych i rodziców chyba musiał bym ją zamknąć i wyjechać za pracą. Choć i tak nie jest łatwo bo jak ma być jak kredyt na firmę w PL oprocentowany jest 17-20% a np. w Niemczech 5-6%, a samochodowy 1,7-1,8%.

Suma summarum każdy kto kiedyś zapalił, uświadomił pewnie sobie, że świat to jedno wielkie oszustwo, ale trzeba umieć się w nim odnaleźć bo jest to wykonalne i normalnie żyć. Świata nie naprawimy, ale możemy naprawić samych siebie. (mentalność i zaściankowość to na najgorsze nasze cechy niestety).

Peace.! be OT :D

Użytkownik nowotny edytował ten post 01 październik 2011 - 12:04

  • +
  • -
  • 1





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych