Skocz do zawartości



Czeskie coffe shopy



12 odpowiedzi w tym temacie

#1 greenweedseed

    Ścina...

  • Użytkownik
  • 85 Postów:
  • Lokalizacjaz pestki

Napisano 28 styczeń 2011 - 21:41

Miałem teraz urlop w życiu i bylem pewien czas po za granicami naszego wspanialego panstwa. Moja trasa przebiegala przez Czechy, a co ważniejsze Pragę. Jechałem z myślą żę zobaczę substytut Amsterdamu. Jak okazuje się nie było tak pięknie jak się spodziewałem. Nie było placków z haszem, kofi szopów ani fajnych rasta knajpek. Owszem zioło można dostać, właściwie wszystko można dostać. Narkotyki sprzedają murzyny, wlasciwie murzyny opanowaly cala dilerke w miescie.. Podchodzisz do murzyna, a murzyn: Du ju łona somfink ? A ja jesss :D
Zioło 300 Koron = 45 złotych. Murzyn posiadal wszystko co jest zalegalizowane :D, ale nie pytalem sie o ceny no bo nie pcham sie w takie gowno ;) Chińczyki mają alkochole z zioła, różne takie flaszeczki. Pytałem się chińczyka o konopie to smoke, a on mi durex na ladę kładzie :D No i są jeszcze puby i cluby. Idę ulicą i widze ludzi palących przed wejsciem do baru. Myślę że tam też można dostać czeską gandzię. Oczywiście Absynt jest na kazdej stacji czy innym sklepie, mozna go dostać bez żadnego probelmu. Ceny Absyntu od 300 do 700 Koron.
I ta ogormna ilosc dziwek i burdeli... :peace:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Uploaded with ImageShack.us
  • +
  • -
  • 0
Dołączona grafika
Lepiej być trenerem przyjacielu niż zawodnikiem takich jest wielu..
GL: AK47 AF Fem
GL: White Russian AF Fem
GL: Biała Dama i Euforyczna Pani

Reagge Biba w hawajskim Barze - Wejściówki!

#2 speedy gonzales

    Pierwsze listki...

  • Użytkownik
  • 24 Postów:

Napisano 29 styczeń 2011 - 10:13

to ziolo drogie maja :D. swoja droga zawsze chcialem sie napic absyntu :D
  • +
  • -
  • 0

#3 Pan Zet

    Kwitnie...

  • Użytkownik
  • 69 Postów:

Napisano 29 styczeń 2011 - 16:23

Mnie zastanawia dlaczego ludzie sądzą, że w Czechach są coffeshopy przecież tam jest zdepenalizowane posiadanie a nie legalizacja trawy. Co do absyntu to nie jest jakiś super dobry, chyba że ktoś lubi anyż, ja osobiście nie przepadam więc średnio wchodził, ale moc ma. Praga piękne miasto, polecam się wybrać, osobiście nie byłem po depenalizacji, ale słyszałem od kumpla że spokojnie można dostać każdy szit.
  • +
  • -
  • 0
Dołączona grafika

#4 greenweedseed

    Ścina...

  • Użytkownik
  • 85 Postów:
  • Lokalizacjaz pestki

Napisano 29 styczeń 2011 - 22:49

Praga jest naprawde fajnym miastem, szczegolnie noca w sobotni wieczór, kiedy ludzie bawią sie w clubach. Można dostać każdy szit, lecz wedlug mnie trzeba sie troche znac na rzeczy bo wprost nic nigdzie nie kupisz;) Murzynów jest najwiecej w centrum starego miasta, a jezeli szukamy czeskiego szitu to trzeba sie kierowac zapachem i muzyką. Jak mysz w labiryncie która szuka sera :D :peace:
Aczkolwiek myslę że jakby z murzynem sie dogadał to w hurcie jest duzo taniej ;) :peace:

Użytkownik Baldi edytował ten post 18 wrzesień 2011 - 12:39
cytat

  • +
  • -
  • 0
Dołączona grafika
Lepiej być trenerem przyjacielu niż zawodnikiem takich jest wielu..
GL: AK47 AF Fem
GL: White Russian AF Fem
GL: Biała Dama i Euforyczna Pani

Reagge Biba w hawajskim Barze - Wejściówki!

#5 cookieeTHC

    Pierwsze listki...

  • Użytkownik
  • 20 Postów:

Napisano 30 styczeń 2011 - 04:51

W gruncie rzeczy dużo się tam nie zmieniło, wcześniej też murzyni mieli ziółko albo można było kupować w kawiarniach czy budkach z jedzeniem oczywiście uprzednio upewniając się gestem czy krótką konwersacją :D
i raczej nikt się tam nie bał posiadać niewielkich ilości, bo przykładanie się do ścigania konsumentów to raczej w UE polska specjalność więc po prostu zlikwidowali fikcje, dziwię się tylko dlaczego nie ma tam jeszcze oficjalnego obrotu.
  • +
  • -
  • 0

#6 Frugo

    Nowe szczyty...

  • Rolnik
  • 47 Postów:

Napisano 31 styczeń 2011 - 15:46

Bylem w pradze w listopadzie, i powiem ze jestem zadowolony. Bylem w 3 growshopach, ceny niestety sa dosc wysokie, ale na pewno jest wiecej pestek i gadzetow do uprawy niz w polsce.
Ziolo sprzedaja murzyni na glownych ulicach, szczegolnie wieczorami. Ale jest ono kiepskiej jakosci, i drogie, takie ziolo dla turystow. Osobiscie duzo bardziej polecam kupowanie w barach i pubach.
Na taki bar nie jest trudno trafic, ja wszedlem to pierwszego, ktory wydawal mi sie mlodziezowy. Przy stole siedzialo 5 murzynow, pogadalismy chwile, wytargowalem 200 koron za jednego gieta. Ziomek wyszedl na ulice, jest to cos w rodzaju stalego punktu sprzedazy baki.
Wagowo bylo w porzadku, moc i smak tez ok.
  • +
  • -
  • 0

#7 qweasd

    Nowe szczyty...

  • Użytkownik
  • 41 Postów:

Napisano 15 wrzesień 2011 - 14:07

Siemano.

Mam do was pytanie gdyż na weekendzie miałem się wybrać z kumplami do czech żeby spróbować ich ziółka ale przeczytałem to http://www.wiadomosc...cja_122768.html
Jak myślicie to prawda? :blee:
  • +
  • -
  • 0

#8 jara0

    Pierwsze listki...

  • Użytkownik
  • 28 Postów:

Napisano 15 wrzesień 2011 - 15:18

Tak kolego to prawda ale zapewniam cię że nie będziesz miał problemu z kupieniem jeśli chodzi o jakość to jest dobra ale niestety droższe jaranie mają wychodzi około 37 zł. ale jest z wagi :) z 1g 8-9 lufek :D

Użytkownik jara0 edytował ten post 15 wrzesień 2011 - 15:22

  • +
  • -
  • 0

#9 qweasd

    Nowe szczyty...

  • Użytkownik
  • 41 Postów:

Napisano 16 wrzesień 2011 - 06:35

Ziomek mi powiedział że są coffe shopy ale z ciastkami i wódą z THC i innymi pierdółkami a jak chce ziela kupić to trzeba tylko zagadać dobrze ta?
A tak apropo to giecik w Zamościu (Lubelskie) kusztuje 40 zł.
  • +
  • -
  • 0

#10 jara0

    Pierwsze listki...

  • Użytkownik
  • 28 Postów:

Napisano 16 wrzesień 2011 - 18:02

łohoho ile 40zł.? :| jakoś dużo hehe, nie wiem czy są ciastka chodź często tam bywam :) ale wydaje mi się że to raczej nie możliwego dlatego że sprzedasz jest tam zakazana. A tak z innej beczki to do jakiego miasta się wybierasz?
  • +
  • -
  • 0

#11 qweasd

    Nowe szczyty...

  • Użytkownik
  • 41 Postów:

Napisano 16 wrzesień 2011 - 18:26

Zamierzam zwiedzić każdy napotkany coffe shop, ale cel to Praga. To w jaki sposób kupić ziele? Normalnie pytać w coffe shopach?
A tak po za tematem to ile u was giecik? ;p
  • +
  • -
  • 0

#12 jara0

    Pierwsze listki...

  • Użytkownik
  • 28 Postów:

Napisano 17 wrzesień 2011 - 06:45

ja w Pradze nie byłem ale słyszałem ze opanowali tam rynek murzyni i z tego co mi wiadomo to mają drogo i nienajlepsze jaranie. W jaki sposób nabyć hmm ja poznałem Czechów w coffiku i teraz mam sprawę nagraną na telefon czyli dzwonie i się ustawiam, ale jak spotkasz murzyna i się go spytasz to zapewne będzie miał :). U mnie w mieście i okolicach jaranie chodzi po 30zł. taki standard :jaracz:
  • +
  • -
  • 0

#13 Baldi

    Wiecznie leci...

  • Grower
  • 409 Postów:
  • Lokalizacjaz OSP

Napisano 18 wrzesień 2011 - 11:55

W Czechach nie ma coffe shopow, tłumaczy Ci jara0 ze palonko dostaniesz od muzina albo jak gdzieś dobrze zagasz
To jest nadal nielegalne i traktowane jako wykroczenie
I jak sobie gdzies pojdziesz zajarać to filuj na policje bo Ci to zabiorą i dadzą mandat
  • +
  • -
  • 0
Grower na emeryturze





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych