Skocz do zawartości



Newsweek po zielonej stronie?

media legalizacja Newsweek news

  • Nie możesz odpowiedzieć
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 fakinszit

    Pali to co skręcił...

  • Użytkownik
  • 160 Postów:
  • LokalizacjaCz

Napisano 23 sierpień 2011 - 18:50

http://www.newsweek.pl/wydania/1305

Link niestety tylko do okładki najnowszego wydania ('Artykuły z wydania bieżącego są dostępne tylko w wersji "papierowej" i w e-Wydaniu'). Ale nawet to wydaje mi się niezwykle specyficzne jak na polskie warunki.

Mam właśnie przed sobą ten numer, jestem świeżo po lekturze artykułu i muszę powiedzieć, że zaskoczyło mnie to co przeczytałem. Mocno streszczając Newsweek nakłania do legalizacji narkotyków, a marihuanę traktuje wyjątkowo pieszczotliwie. Stawia gandzię w pozycji ofiary imperialistycznej polityki USA.

Oprócz tego mówi o miliardach dolarów wydanych na walkę z narkotykami oraz o tym, że ta walka jest zupełnie bezskuteczna, bo liczba konsumentów stale rośnie. Ogólnie artykuł określiłbym jako pompatycznie pseudonaukowy, z dużą liczbą cyferek i statystyk wklejonych z Wikipedii, ale mimo wszystko muszę pochwalić autora za walkę po słusznej stronie barykady.

Jestem naprawdę bardzo sceptyczny co do wizji zalegalizowania marihuany w Polsce, ale kiedy zobaczyłem taką okładkę jednego z popularniejszych i bardziej wpływowych pism w mojej głowie błysnęła iskierka nadziei. No bo kto wie? Ta szara masa musi w końcu otworzyć oczy.
  • +
  • -
  • 1

#2 Baldi

    Wiecznie leci...

  • Grower
  • 409 Postów:
  • Lokalizacjaz OSP

Napisano 23 sierpień 2011 - 19:26

a według mnie to bedzie tak ze ciądle NIE NIE NIE ZŁO itd. a nagle bedzie dup nie wiedziec kiedy nie wiedziec czemu bedzie ok bedzie legalizacja zwęszą kaske i bedzie normalne jakby nigdy nic
  • +
  • -
  • 1
Grower na emeryturze

#3 taktrzymaj

    Wiecznie leci...

  • Green Team
  • 419 Postów:
  • Lokalizacja6stópPODziemią

Napisano 23 sierpień 2011 - 19:35

Ta chyba za 30 lat jak te tępe huje poodpadają i wejdzie teraźniejsza młodzież na ich stołki.

Co do Newsweek'a to czytelnicy przyjmą tą treść i zapomną. Co innego gdyby w TV ktoś sypnął takie hasło jak tytuł tego tematu, np. w Faktach. Może to trafiłoby do szerszego grona. Target tego pisma to przedział wiekowy głównie 35-65, czyli w większości pokomunistyczna alkoholowa banda. Chyba że się mylę bo nie czytam ;) aczkolwiek jutro poświęcę te kilka złotych i kupie.

Użytkownik Baldi edytował ten post 24 sierpień 2011 - 19:56
cytat

  • +
  • -
  • 1

Artykuły Subcool Old School Organics:

Amber Alert - Bursztynowy Alarm

Super Soil - Przepis

Final Stage - Harvest i Curing

Samce i pyłek

...mam dylemat, czy lepiej spełniać marzenia, czy je po prostu mieć?


Piszę poprawnie po polsku

#4 dr LSP

    igra ze śmiercią

  • Moderator
  • 812 Postów:
  • LokalizacjaMj

Napisano 24 sierpień 2011 - 09:58

taktrzymaj chyba niewiele wiesz skoro twierdzisz ze czytelnicy Newsweeka to pokomunistyczna alkoholowa banda i chyba nie bardzo orientujesz się w temacie początków prohibicji marihuany i innych narkotyków skoro myślisz że 'temat' w Faktach coś zrobił by w tej sprawie.. :2: poczytaj sobie artykuł i może dojdziesz do tego po co temat legalizacji jest podnoszony, na pewno nie dlatego żebyśmy ty i ja mogli zapalić jointa w barze. :peace:

Użytkownik LSP edytował ten post 24 sierpień 2011 - 09:59

  • +
  • -
  • 1
Loading...

#5 taktrzymaj

    Wiecznie leci...

  • Green Team
  • 419 Postów:
  • Lokalizacja6stópPODziemią

Napisano 24 sierpień 2011 - 12:58

Doskonale wiem jaka była geneza kryminalizacji marihuany i reszty narkotyków po niej, kto stoi za pierwszym lobby antynarkotykowym i kto lobbuje za utrzymaniem tego stanu teraz ;)

Co do samego Newsweeka to nie wiem czy orientujesz się jaki ma nakład? Otóż ok. 110 000 egzemplarzy + ci którzy czytają go w internecie. Myślę że liczba czytelników nie przekracza 200 000 biorąc pod uwagę to że internetowe wydanie jest płatne. Teraz zastanówmy się jaką oglądalność maja wieczorne Fakty, Wydarzenia czy Panorama.
Oczywistym jest że przekaz taki dotarłby do znacznie większej rzeszy ludzi. Teraz zajmijmy się podstawowymi schematami działania masowej świadomości społecznej. Żeby jakiś temat zaistniał w strukturach społeczeństwa, musi być na niego popyt. Żeby tenże popyt wystąpił musi być punkt zapalny po którym szersze grono zainteresowałoby się nim. Z kolei po tym media muszą zaspokoić informacjami pustkę która powstała po chęci otrzymywania ich przez konsumentów. To tak w skrócie. Dlatego tez myślę że Newsweek jest słabym "punktem zapalnym" który, jak już wiele innych prób poruszenia tematu kryminalizacji posiadania narkotyków został wygenerowany/ucichł/znikł.

Jeżeli chcesz zrozumieć o co mi chodzi to przypomnij sobie chociażby katastrofę Smoleńską po której media bombardowały publikę coraz to nowymi NEWS'ami żeby zaspokoić chęć otrzymywania ich.

To że te 200 000 ludzi przeczyta o tym nic nie wniesie do tematu bo to jedynie kropelka w morzu. Konsumentów konopi w Polsce jest ponoć 3mln. i co, jakoś i tak nie podnosi się tematu, chociaż to bagatela ponad 10 razy więcej niż czytelnicy ww. gazety.

Oczywiście nie bagatelizuję roli tego artykułu, bo a nóż przeczyta i potraktuje poważnie to ktoś władny w naszym kraju. I oczywiście dobrze że wgl. coś się o tym mówi, jednak nie sądzę że może on realnie wpłynąć na zmiany w naszym kraju.

Co do tej grupy docelowej to fakt, trochę przestrzeliłem. Target Newsweek'a to 25-49.

To tyle ode mnie. Zaznaczam że powyższy tekst prezentuje tylko i wyłącznie moje zdanie nt.

Użytkownik Baldi edytował ten post 24 sierpień 2011 - 19:56
cytat

  • +
  • -
  • 1

Artykuły Subcool Old School Organics:

Amber Alert - Bursztynowy Alarm

Super Soil - Przepis

Final Stage - Harvest i Curing

Samce i pyłek

...mam dylemat, czy lepiej spełniać marzenia, czy je po prostu mieć?


Piszę poprawnie po polsku

#6 fakinszit

    Pali to co skręcił...

  • Użytkownik
  • 160 Postów:
  • LokalizacjaCz

Napisano 31 sierpień 2011 - 00:50

Wyświetl postUżytkownik taktrzymaj dnia 24 sierpień 2011 - 12:58 napisał

Żeby jakiś temat zaistniał w strukturach społeczeństwa, musi być na niego popyt.


no i właśnie w tym miejscu ja widzę największy problem. bo skąd się bierze popyt na wiedzę i jaka jest jego wielkość? czynnik bardzo trudny do zmierzenia. ale myślę, że można założyć, iż ogranicza się do ludzi palących zielsko. no bo po co inni, pijący wódę, obywatele mieliby się interesować tą diabelską używką? mają to w dupie, bo wolą nie ryzykować nieprzyjemnych spotkań z panami policjantami. wolą legalnie zakupić porcję alkoholu i nielegalnie spożyć ją w miejscu publicznym. no i nawet jeśli palaczy gandzi uzbierałoby się te 3 mln, to cały czas jesteśmy zalewani zaślepioną propagandą pozostałych 36 mln. zawsze staję po stronie, która prawdopodobnie przegra, bo wtedy wyzwanie jest większe, ale w tym wypadku liczby nie dają nam szans.

no i słowo na temat faktów, wiadomości, wydarzeń, zdarzeń, panoram i teleekspresów. w sumie to tych publicznych nie warto się w ogóle czepiać. no to weźmy już te fakty i wydarzenia z bardziej 'liberalnych' tvn'u i polsatu. jak by wyglądał taki materiał? ile trwa jeden reportaż w takim wieczornym serwisie? 3-4 min? panowie dziennikarze (no i oczywiście panie dziennikarki) mają zerżnięty z zachodu i już zakodowany zwyczaj pokazywania dwóch stron konfliktu. więc mielibyśmy jakąś krótką wypowiedź kogoś najprawdopodobniej z wolnych konopi, a później rzecznika miejscowej policji. treści wypowiedzi nie chce mi się przedstawiać bo są oczywiste. potem jakiś komentarz błyskotliwego dziennikarza i żartobliwa konkluzja nie mówiąca ani tak ani nie. koniec. przeciwnicy legalizacji utwierdzą się w swojej przeciwności, a zwolennicy będą się wk*rwiać, że po raz kolejny tępi ludzie słuchali tylko tego co chcieli usłyszeć.

chcę wierzyć, że newsweek rozpoczął jakiś proces w mózgach wszystkich tych, którzy przeczytali ten artykuł. zwłaszcza wśród ludzi, którzy nie widzą nic złego w zarzyganiu się po alkoholowej libacji, ale ściągnięcie kilku buchów uważają za grubego kalibru grzech godny potępienia. że być może któryś z nich rozpocznie jakąś dyskusję na ten temat w swoim środowisku, i że to pójdzie dalej. oczywiście tak samo prawdopodobne jest to, że zamknięte, ograniczone umysły po prostu po raz kolejny odrzucą niewygodną dla siebie wiedzę i zwyczajnie o wszystkim zapomną.

nic tak nie potrafi wk*rwić człowieka jak inny człowiek. smutne, ale prawdziwe.
  • +
  • -
  • 1





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych