Skocz do zawartości



O legalizacji


  • Nie możesz odpowiedzieć
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 fakinszit

    Pali to co skręcił...

  • Użytkownik
  • 160 Postów:
  • LokalizacjaCz

Napisano 07 kwiecień 2011 - 11:45

Byłem na II Lubelskim Marszu Wyzwolenia Konopi i niestety nie można o nim powiedzieć nic dobrego. Przyszło strasznie mało ludzi (to akurat mogło być spowodowane przez nie najlepszą pogodę) i większość z nich była w wieku gimnazjalnym. Organizacja samego marszu też zostawia wiele do życzenia. Ogólnie cały marsz nie sprawił dobrego wrażenia. Dzieciaki bardzo głośno i agresywnie wyrażały swoje zdanie. Zabrakło tylko przyśpiewki 'zawsze i wszędzie, policja j*bana będzie'. Bardzo ciekawe okazało się przemówienie pana Janusza Palikota, który się pojawił na marszu. Trochę odbiegł od tematu, bo zaczął gadać o in vitro i aborcji. A potem szybko się zmył. Niestety, marsz oceniam na minus.

Jeszcze parę słów o ogólnym kierunku 'Wolnych Konopi'. Nie tędy droga panowie! Przynoszenie sadzonek i placków z haszem do sejmu to nie jest dobry pomysł. Osobiście najchętniej bym spuścił bombę na sejm i z wielką przyjemnością patrzył jak wszystkie k*rwy płoną. Ale jeśli naprawdę zależy nam na legalizacji, a nie anarchii to bezczelność nie jest dobrym rozwiązaniem. Dlaczego? Bo wtedy wszyscy 'prawi' obywatele, którzy piją wódkę, a wszystkich palących nazywają 'ćpunami' widzą kilku oszołomów i jeszcze bardziej utwierdzają się w swoich p*jebanych poglądach. A to właśnie społeczne poparcie jest najistotniejsze w walce o legalizację. Trzeba tłumaczyć tępym ludziom czym jest gandzia. Trzeba na każdym kroku podkreślać medyczne jej właściwości. To, że jest dużo mniej uzależniająca od alkoholu, nikotyny, kawy (tak, mówię poważnie), i że jeszcze nikt nigdy nie umarł po przedawkowaniu gandzi (to przede wszystkim trzeba powtarzać za każdym razem, bo to jest największe zaskoczenie dla szarej masy). Trzeba podkreślać to, że w Polsce rocznie umiera 30 000 ludzi z powodu przedawkowania alkoholu i 3 000 z powodu przedawkowania środków przeciwbólowych. Trzeba uświadamiać ludzi, że to właśnie państwo jest największym dilerem czerpiącym ogromne zyski z uzależnienia od alkoholu. Trzeba skończyć z bezczelnością i agresją, bo to się kojarzy z kibolami wszystkim naszym światłym obywatelom.

Przed chwilą oglądałem konferencję ministra sprawiedliwości, który oświadczył, że ustawa antynarkotykowa została zaostrzona. Nie chcę już więcej bluzgać, bo jeszcze ten temat zniknie, ale chyba każdy na tym forum ma już własne zdanie na temat ludzi, którzy nami 'rządzą'. Argumenty 'Wolnych Konopi' nie działają. Nie wiem czy to one nie doprowadziły do zaostrzenia ustawy. Możliwe. Tym bardziej trzeba je zmienić. Cały ruch prolegalizacyjny w Polsce przybrał jakąś dziwną taktykę. Legalizację argumentują tym, że obecnie 'ludzie chorzy, uzależnieni trafiają do więzienia zamiast na leczenie'. Takie podejście od razu stwarza wypaczony obraz marihuany jako niezwykle uzależniającej substancji. Trzeba zacząć uświadamiać. Trzeba zniszczyć to p*erdolone tabu, które narosło wokół ziela.



a tutaj mały przykład, jak można to zrobić:
http://kontakt24.tvn...tabu,78654.html
  • +
  • -
  • 0





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych