usłyszałem pewien sposób i pragnę się z nim podzielić, dużo na ten temat nie powiem ale jeśli się ktoś tym interesuje niech rozwinie temat.
Hmm... ten sposób raczej jest do sprawdzenia przy większych plantach i raczej nie do sprawdzenia w Polsce. (Domyślmy się dlaczego
Więc, wchodzisz w konopie i hasz gromadzi się na twojej skórze, po czym rękami(domyślnie) ściągasz go z ciała. Tyle słyszałem, od gościa który by bajek nie opowiadał.
Opisałem to ogólnie, dlatego jeżeli ktoś ma bardziej konkretne info na temat robienia haszu w ten sposób to proponuje opisać.
Teraz już chyba wiecie dlaczego nie do sprawdzenia, no ale ktoś na pewno ma tyle roślinek w PL żeby to sprawdzić.














