Metoda Sonic Bloom (rozkwit pod wpływem dźwięku) opracowana przez Amerykanina Dana Carlsona na początku lat osiemdziesiątych. Carlson był studentem wydziału rolnego na uniwersytecie stanowym w Minnesocie. W czasie studiów koncentrował się przede wszystkim na badaniu absorpcji środków odżywczych przez liście roślin, a nie korzenie. Wierzył także, że pewne częstotliwości drgań fali dźwiękowej wspomagają absorpcję, czyli że rośliny lepiej wówczas oddychają. Przy pomocy pewnego muzykologa udało mu się wydzielić częstotliwość od 3000 do 5000 kHz korzystną dla większości roślin. Dźwięki te w połączeniu z opracowaną przez niego odżywką zaczęły przynosić niespodziewane efekty. Pierwszym sukcesem Carlsona był owoc czerwonego winogrona o długości 60 cm! Jego winna latorośl osiągnęła długość 400 m - co zostało odnotowane w Księdze rekordów Guinnessa. Zachęcony Carlson zaczął sprzedawać farmerom kasetę magnetofonową z muzyką klasyczną i rozpylacz z odżywką dla liści roślin. Wielu z nich zebrało ponad 5000 pomidorów z jednego krzaka i 55 owoców papryki zamiast pięciu. Owoce były pyszne i soczyste, a wyhodowane w te sposób na Florydzie pomarańcze zawierały 121 % więcej witaminy C. Metoda ta znalazła entuzjastów nadających na swoich farmach muzykę w kilkunastu krajach świata. W Anglii sam książę Karol , stosując metodę Carlsona , wyhodował w swoim ogrodzie krzew róży, który ma na swojej gałązce nie 5 , a 65 kwiatów , co stało się atrakcją turystyczną.
Dźwięk i muzyka posiadają niezwykłe właściwości - począwszy od relaksacyjnych i łagodzących napięcie, a skończywszy na udoskonalaniu umiejętności koncentrowania się. Muzykoterapia skutecznie eliminuje stres, rozładowuje negatywne emocje , dzięki czemu zdobywa wielu nowych zwolenników.
Nie szczędźcie zatem świnkom Mozarta oraz chórów gregoriańskich














