Skocz do zawartości



Marihuana a ciąża


13 odpowiedzi w tym temacie

#1 milusia

    Kmini pestki...

  • Użytkownik
  • 6 Postów:

Napisano 19 październik 2010 - 20:17

Powiedzcie mi moi drodzy bo w necie niewiele jest takich informacji a jeśli już to mocno negatywne. Co myślicie na temat popalania w czasie ciąży? Generalnie mam wiele znajomych którzy palą codziennie...wiele koleżanek które również paliły w ciąży i dzieci urodziły się zdrowiutkie...zastanawiam się nad tym bo z tego co wiem to wiele kobiet jara w ciąży papierochy, które uważam są bardziej szkodliwe ze względu nawet na różne dziwne substancje do nich dodawane. Na chwile obecną jestem w 10 tyg ciązy. Przed nią paliłam regularnie od 4 lat. Głównie wieczorkiem dla relaksu bez bong i ogromnych ilości ale regularnie....teraz w ciąży odstawiłam alkohol, praktycznie całkowicie papierosy ale macha jointka nie mogę odmówić....świetnie mi się zasypia i mdłości przestawałam odczuwać....wezmę sobie najwyżej ze 3 buchy na pare dni....może to i jest głupota bo nie wiadomo nic na temat wpływu na ciążę....ale ja zastanawiam się w ogóle nad nagonką na maryśkę z każdej strony.....pojawiają się mi rozkminy że niby dlaczego tak jest.....dlaczego nikt nie robi badań w tym temacie? bo lobby spirytusowe i tytoniowe musi mieć silne fundamenty? bo od tego płaci się akcyzę? ja bym chciała znać prawdę...jak to jest...co wy o tym sądzicie? może ktoś czytał jakieś artykuły holenderskie na ten temat? tam kobiety bankowo nagminnie popalają i nie sądzę żeby rezygnowały w ciąży w zupełności....a może się usprawiedliwiam po prostu bo lubię jarać.....
  • +
  • -
  • 0

#2 Kosaa

    Jedność z Jah

  • Green Team
  • 1073 Postów:
  • LokalizacjaAmsterdam

Napisano 19 październik 2010 - 20:43

Witaj. Tak więc ja się wypowiem w tej sprawie.
Czytałem artykuły w których pisało że marihuana dosyć poważnie potrafi uszkodzić płód ponieważ młodziutki organizm jest delikatny, wszystko się rozwija dopiero a tu będziesz regularnie małego upalać. Być może będzie wyglądał zdrowo, ale później może mieć poważne problemy .. takie moje zdanie, NIE palić w czasie ciąży. Szkoda dzieciaka ;)

:peace:
  • +
  • -
  • 0

Dołączona grafika


#3 milusia

    Kmini pestki...

  • Użytkownik
  • 6 Postów:

Napisano 19 październik 2010 - 21:00

Wyświetl postUżytkownik Kosaa dnia 19 październik 2010 - 20:43 napisał

Witaj. Tak więc ja się wypowiem w tej sprawie.
Czytałem artykuły w których pisało że marihuana dosyć poważnie potrafi uszkodzić płód ponieważ młodziutki organizm jest delikatny, wszystko się rozwija dopiero a tu będziesz regularnie małego upalać. Być może będzie wyglądał zdrowo, ale później może mieć poważne problemy .. takie moje zdanie, NIE palić w czasie ciąży. Szkoda dzieciaka ;)

:peace:


dzięki za odpowiedź....:(((( trochę mnie to brutalnie sprowadza na ziemię...wiem że na pozór może być zdrowe i 10 w skali Apgar a potem problemy z koncentracją i nadpobudliwością....ale mam 11 letniego syna....on bez palenia marihuany w ciąży ma z tym problemy....z nauką również....więc nie ma reguły w tym temacie...w pierwszej ciąży zero papierosów, zero alkoholu , drugów na oczy nie widziałam...pomimo wszystko są problemy o których wspomniałam.....ale zdrowie to zdrowie....muszę się powstrzymać:((((
  • +
  • -
  • 0

#4 ziben

    HWDP

  • Administrator
  • 2513 Postów:

Napisano 20 październik 2010 - 07:07

Witaj. Nie chcę jakoś żeby moja wypowiedź zadecydowała o tym czy będziesz palić czy nie.. Słyszałem ostatnio, że np rzucanie papierosów podczas ciąży nie jest dobrym pomysłem. Powinno się ograniczać, ponieważ wiadomo jak człowiek reaguje na taką zmianę. A jeżeli matka.. to i dziecko.
Nie wiem, ale chyba kilka buchów na parę dni nie powinno zaszkodzić. Kurczę, ciężka sprawa. Niech inni się wypowiedzą, a sama szukaj info dalej. Możesz zapytać lekarza co sądzi na ten temat. Pamiętaj, że musi dochować tajemnicy lekarskiej. Powiedz, że mj pomaga Ci właśnie gdy nachodzą Cię mdłości itd.

Pozdrawiam :peace:
  • +
  • -
  • 0
A kto jest frajerem ten już nim zostanie! Bo tak właśnie brzmi jedenaste przykazanie!

#5 Wise Monkey

    Smokin' banana flavour buds

  • Moderator
  • 548 Postów:
  • LokalizacjaJunglist massive

Napisano 20 październik 2010 - 09:11

Marihuana w czasie ciąży przeczytaj :)
Wg. mnie powinnaś odpuścić sobie na czas ciąży. Wcale nie musi Ci być z tym trudno,pamiętaj że marihuana uzależnia tylko psychicznie więc nie ma mowy o takich następstwach jak np. rzucanie papierosów w czasie ciąży no i powinno być Ci łatwiej bo instynkt macierzyński napewno zwycięży :)
Lepiej chyba poświęcić te pare miesięcy dla całego życia dziecka,prawda?
Swoją drogą,gratuluje!!! :D
  • +
  • -
  • 0

Dołączona grafika


#6 krecik

    Gleboryj uprawiający in-out door, non-stop

  • Weteran
  • 1814 Postów:
  • LokalizacjaCzechy

Napisano 20 październik 2010 - 10:57

Witam milusie :peace:

Wise Monkey dobrze pisze :)

Nie wiem jak to jest z paleniem MJ bo nigdy nie znałem takiej osoby co by paliła MJ i była w trakcie ciąży (pewnie się to zmieni) :D
... ale z papierosami to już inna bajka aż 3 osoby, o 3 osoby za dużo paliło fajki :/ Jedna to potrafiła spalić 1 paczkę na dzień co mnie przerażało, a jej chłop ganiany był po fajki. Na szczęście wszystkie 3 urodziły zdrowe i piękne dzieci.

Ja to bym odradzał brania czegokolwiek fajki, alkohol, MJ, i inne używki czy też nawet niektóre leki przeciwbólowe, po prostu odstaw to. Wiem że to nie będzie łatwe i wiem że kobiety mają przesrane, dlatego Ci współczuję.
Gratuluję i pozdrawiam :peace:
  • +
  • -
  • 0
Dołączona grafika




Bywa zielona, bywa brazowa, bywa pomaranczowa, bywa tez fioletowa, sucha lub wilgotna, przemycona lub krajowa, bedzie wedrowac dopoty dopoki beda hodowac...

#7 milusia

    Kmini pestki...

  • Użytkownik
  • 6 Postów:

Napisano 20 październik 2010 - 19:34

To nie chodzi o to że jak mi napiszecie tak będę robiła....każdy jest panem samego siebie i sam decyduje o sobie....ja również na szczęście mam taką szansę...kwestia jest złożona bo nikt nie prowadził badań na ten temat.....w ogóle mam rozterki życiowe (pewnie wynikające z palenia hehehehe) dotyczące maryśki.....kiedyś ktoś zadecydował że papierosy, fajki,cygara są cacy. Że alkohol również jest cacy, że ziółka pite czy uprawiane mają zbawienny wpływ na ludzi....a co by było gdyby ci sami ludzie kiedyś zadecydowali inaczej o maryśce? bo ona jest narkotykiem, ona jest złem....gdzie ja nie odczuwam negatywnych skutków jarania.....pusta głowa z rana, gęstość ciała, nie chce mi się wstać i nerwica jak nie zapale parę dni...thats all co jest najgorsze.......dlatego tutaj pojawiły się moje przemyślenia.....jasne że odstawiłam chociaż mnie ciągnie.....ale to raczej z tego powodu że faktycznie nie wiem jaki będzie miało to wpływ na malutkie tworzące się organy a nie z przeświadczenia że to by spowodowało jakies wady....po prostu nie jest to dla mnie prawdopodobne....obalam już to że pary palące mają problem z zajściem w ciąże......u mnie to był jeden strzał gdzie mój facet kopci już z 15 lat a ja ze 4.....więc skąd obniżona płodność? gleba żyzna i bezproblemowa :lol2:

bardzo dziękuje za odpowiedzi :ganja: poczekam sobie trochę z tym palonkiem......i dziękuję za gratulacje panowie :siemka:
  • +
  • -
  • 0

#8 uciuany_get

    Kręci...

  • Grower
  • 128 Postów:

Napisano 20 październik 2010 - 21:48

moja zona popalala jak byla w ciazy. do 4 miesiaca jej ciazy pracowalismy w holandii i tam zawsze po pracy jaralismy. pozniej w polsce jak wrocilismy przez reszte ciazy popalala. moja corka ma 3,5 roku i trzyma sie dobrze,madra,rzowija sie prawidlowo i mowi w dwoch jezykach :P nie chcial bym tu byc jakims przykladem, ani tez nie chcial bym zeby moj post zadecydowal za ciebie ;) przeciez jest duzo kobiet ktore sa "czyste" przed i podczas ciazy, a rodza uposledzone dzieci..
  • +
  • -
  • 0
PALCIE ZIELE PRZYJACIELE

..to ja i moi ludzie, dziwny jest ten swiat, mamy swoja misje na nastepnych pare lat..

#9 milusia

    Kmini pestki...

  • Użytkownik
  • 6 Postów:

Napisano 21 październik 2010 - 18:44

Wyświetl postUżytkownik uciuany_get dnia 20 październik 2010 - 21:48 napisał

moja zona popalala jak byla w ciazy. do 4 miesiaca jej ciazy pracowalismy w holandii i tam zawsze po pracy jaralismy. pozniej w polsce jak wrocilismy przez reszte ciazy popalala. moja corka ma 3,5 roku i trzyma sie dobrze,madra,rzowija sie prawidlowo i mowi w dwoch jezykach :P nie chcial bym tu byc jakims przykladem, ani tez nie chcial bym zeby moj post zadecydowal za ciebie ;) przeciez jest duzo kobiet ktore sa "czyste" przed i podczas ciazy, a rodza uposledzone dzieci..


no wiem wiem...znam wiele takich przypadków naprawdę....jedną koleżankę to miałam nawet tak przekonaną o tym że jej wolno palić że robiła to bez mrugnięcia okiem i bez wyrzutów sumienia.....ciągneła jointy codziennie i mówiła że wolno jarać bo nie ma na to badań...ja nie jestem aż tak przekonana o tym stąd zresztą pytania i poszukiwania odpowiedzi.....ale patrząc z drugiej strony internet jest pełen zakazów picia nawet lampki wina pod groźbą okropnych chorób u dzieci....a prawda jest taka, że we Francji piją wino do obiadu i nie rodzą się tam niepełnosprawne dzieci....co człowiek to inne poglądy.....jasne jednak jest to że lepiej nic nie używać zeby potem nie mieć sobie nic do zarzucenia..... :ganja: fajnie że podnosimy ten temat bo w necie naprawdę jest niewiele informacji a takich osób jak ja jest napewno wiele i też chciałyby podyskutować..pozdrawiam
  • +
  • -
  • 0

#10 Energic

    Wiadromaster xD

  • Weteran
  • 1348 Postów:
  • LokalizacjaMeryland!

Napisano 21 październik 2010 - 21:08

Temat na prawdę ciekawy więc i ja dodam coś od siebie, nie będzie może to nic pocieszającego ale moim zdaniem podczas ciąży w ogóle nie powinno się nic palić, wchłaniac jakichkolwiek substancji, które mogą mieć negatywny wpływ na nasze płuca, oddychanie to co potrzebne jest organizmowi do odpowiedniego funkcjonowania a co za tym idzie tez organizmowi dziecka po co zatruwać go hm?. Można pić za to piwo :D jestem tego żywym przykładem ale niebede odbijał od tematu ;p


Cytat

ale ja zastanawiam się w ogóle nad nagonką na maryśkę z każdej strony.....pojawiają się mi rozkminy że niby dlaczego tak jest.....dlaczego nikt nie robi badań w tym temacie? bo lobby spirytusowe i tytoniowe musi mieć silne fundamenty? bo od tego płaci się akcyzę? ja bym chciała znać prawdę


Witamy w Polsce, tu każdy chciałby znac prawdę ale nie wszyscy chcą ją poznać, mj jest zła i tyle i tak najlepiej...
A alkohol i tytoń musza być bo jest hajs dużo uzależnionych i wszyscy zadowoleni ;)
Powodzenia i obyś urodziła zdrowego bobasa :faja:
  • +
  • -
  • 0

#11 milusia

    Kmini pestki...

  • Użytkownik
  • 6 Postów:

Napisano 21 październik 2010 - 21:46

Wyświetl postUżytkownik Generic dnia 21 październik 2010 - 21:08 napisał

Temat na prawdę ciekawy więc i ja dodam coś od siebie, nie będzie może to nic pocieszającego ale moim zdaniem podczas ciąży w ogóle nie powinno się nic palić, wchłaniac jakichkolwiek substancji, które mogą mieć negatywny wpływ na nasze płuca, oddychanie to co potrzebne jest organizmowi do odpowiedniego funkcjonowania a co za tym idzie tez organizmowi dziecka po co zatruwać go hm?. Można pić za to piwo :D jestem tego żywym przykładem ale niebede odbijał od tematu ;p




Witamy w Polsce, tu każdy chciałby znac prawdę ale nie wszyscy chcą ją poznać, mj jest zła i tyle i tak najlepiej...
A alkohol i tytoń musza być bo jest hajs dużo uzależnionych i wszyscy zadowoleni ;)
Powodzenia i obyś urodziła zdrowego bobasa :faja:


hehehehe...jesteś żywym przykładem tego że w ciąży można pić piwo hehehehehe......nieźle jak na faceta :zakrecony:

:p Moja mama piła dużo piwa jak była ze mną w ciąży i urodziłem sie zdrów jak ryba :D hehhee

Użytkownik Generic edytował ten post 23 październik 2010 - 22:16

  • +
  • -
  • 0

#12 easy-e

    Suszy...

  • Użytkownik
  • 108 Postów:

Napisano 23 październik 2010 - 02:31

układ nerwowy płodu jest oczywiście bardzo mały, słabo rozwinięty, zbudowany z mniejszej ilości komórek - przez to jest bardzo delikatny. stosując więc jakąkolwiek substancję możesz spowodować nieodwracalne zmiany.

toksyczność thc dla człowieka jest znikoma, jednak dla mniejszych organizmów dość łatwo o dawkę śmiertelną - mniejszy/słabszy układ nerwowy.
  • +
  • -
  • 0

#13 milusia

    Kmini pestki...

  • Użytkownik
  • 6 Postów:

Napisano 24 październik 2010 - 18:27

Wyświetl postUżytkownik milusia dnia 21 październik 2010 - 21:46 napisał

hehehehe...jesteś żywym przykładem tego że w ciąży można pić piwo hehehehehe......nieźle jak na faceta :zakrecony:

:p Moja mama piła dużo piwa jak była ze mną w ciąży i urodziłem sie zdrów jak ryba :D hehhee


:lol2: to zmienia całkowicie postać rzeczy....ano widzisz...a tak trąbią ze nawet kropli alkoholu tknąć nie można......a znam mnóstwo przypadków gdzie kobiety nie stronią i jest oki.....także stad takie wątpliwości co do maryśki....
  • +
  • -
  • 0

#14 Energic

    Wiadromaster xD

  • Weteran
  • 1348 Postów:
  • LokalizacjaMeryland!

Napisano 24 październik 2010 - 22:49

Widzisz jak ważny jest kontekst haha :D

Jak dla mnie to nie pal w ogole odmów sobie tego podczas ciąży a wypij sobie piwko czasem i będzie dobrze :)
  • +
  • -
  • 0





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych