special ten produkuje zawsze na jesien z zwyklej samosiej jednak efekt jest powalajcy
jak ja to robie:
udaje sie na pewne poletko samosi (takiej nie najgorszej)
otwieram bagaznik wyjmuje kosiarke z koszem
podnosze maksymalnie ostrze
gole dwa kosze
wracam do garzu
tu czek na mie palnik i beczka po oleju
wrzucam zmielone krzaki leko podsuszone <1dzien>
do beczki zalewam woda
gotuje ok 1,5
wode wylewam
proces ten jest potrzebny zeby uaktywnic wiecej kanabinoli
zalewam mlekiem zakupionym w sporej ilosci u miejscowego rolnika
dodaje maslo zakupione w mleczarni duzo
gotuje powyzej 2 h
wybieram zielona mase i wrzucam do sokowirowki
wykrecony szmelc jest dobrym nawozem
wstawiam beczke do komoorki gdzie jest chodno
czeak az rodzieli sie tuszczyk i woda
wode uzytkuja moji znajomi
ja wole tuszczyk
teraz obrabiam tuszczyk
dodaje duzo kakaa
dodaje duzo glukozy
dodaje neskika
wszystko podrzwam i miksuje
uzyskuje pyszna gadzinutele
z beczki wychodzi duzo sloikow
w praktyce jedna bleczk groboposmarowan daje dobr efekty
jednak ja i moi znajomi
jestesmy lasuchami lubi usiasc kazdy z swoim sloikiem
specialy koncza sie po ok miesiacu
sloik ktory najdluzej przezyl mial 4 mc
gandzionutele mozn uzyc do wypiekow jaki do spozycia z pieczywem jakm i samą













