Skocz do zawartości



My, narkopolacy


  • Nie możesz odpowiedzieć
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 Eruil

    Jedność z Jah

  • Administrator
  • 2109 Postów:

Napisano 22 lipiec 2009 - 17:55

Cytat


Dołączona grafika




Dlaczego "narkopolacy", i to "solidarycą"? Żeby w 20 lat po odzyskaniu wolności dostrzec, że różne są formy zniewolenia. Nałóg może być równie skuteczny jak reżim.

Uzależnienie, jak narodowość, łączy Polaków: młodego chłopaka z Warszawy palącego marihuanę i leciwą, religijną kobietę z Małopolski, która namiętnie łyka tabletki z krzyżykiem. Nadużycie, prowokacja? Oboje byliby oburzeni, on dla niej jest narkomanem, ona dla niego moherowym beretem.

Od marihuany statystycznie Polacy nie umierają, od opiatów - 300 osób rocznie, od niesterydowych środków przeciwbólowych - 3 tys., od alkoholu 30 tys., od papierosów 100 tys.
To środowisko przesądza o tym, od jakiej substancji się uzależniamy. Ale uzależniamy się wszyscy, bez względu na wykształcenie, status społeczny, pozycję materialną. Od leków, pornografii, alkoholu, zakupów, narkotyków, pracy, hazardu - każdy z nas może dopisać coś do tej listy.

Uzależnienie jest chorobą. I tak powinni być traktowani uzależnieni - jak chorzy. A nie jak ludzie upadli, moralne zera, na pewno nie jak przestępcy. A tak na używających narkotyki patrzy nasze prawo. W więzieniach siedzą młodzi złapani z gramem trawy, za to handlarze chodzą na wolności.

W czasach gdy poluzowały się społeczne więzi, walka z nałogami oprócz odpowiedzialnej polityki państwa wymaga nowej, społecznej solidarności. Nie może być walką z ludźmi.

"Gazeta" zaczyna kampanię. Będziemy mówić o uzależnieniach, by przełamać tabu i stereotypy. Będziemy lobbować za zmianą prawa, polityki państwa i postaw społecznych.

26 czerwca to World Drug Day. Popieramy apel organizacji, autorytetów i ekspertów z całego świata zajmujących się problemem narkotyków. Także w naszym kraju należy: • złagodzić represyjną ustawę z 2005 r., m.in. zaprzestać karania za posiadanie narkotyków na własny użytek; • zwiększyć dostępność leczenia substytucyjnego (uzależniony dostaje zamiennik narkotyku, co pozwala mu normalnie funkcjonować); • rozpocząć poważną dyskusję na temat narkotyków z wykorzystaniem wiedzy naukowej i doświadczeń innych krajów; • rozpocząć nowoczesną edukację publiczną i wprowadzić skuteczną profilaktykę.

Polecamy Państwa lekturze debatę ekspertów - obok.

Nic jednak nie daje do myślenia tak, jak ludzkie historie, prosimy więc o listy. Od osób uzależnionych - jak weszliście w nałóg, jak z nim żyjecie, wychodzicie z niego. I od rodzin osób uzależnionych. E-maile na adres: narkopolacy@gazeta.pl albo tradycyjną pocztą: "Narkopolacy", Czerska 8/10, 00-732 Warszawa.


Żródło:
http://wyborcza.pl/0,98994.html

Nie karać za posiadanie! Podpisz petycję!
Armata na wróbla
Nie karać za posiadanie!
Narkotyk na receptę
  • +
  • -
  • 0





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych