Puszysta bądź szczupła sylwetka dzięki paleniu trawki?
Rozpoczęty przez brutal, maj 30 2009 13:05
9 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 30 maj 2009 - 13:05
Każdy, kto kiedykolwiek palił trawkę, zna to uczucie: niepohamowaną chęć zjedzenia wszystkiego, co nawinie się pod rękę.
To skutek działania tetrahydrokanabinolu (THC), znajdującego się w konopiach i odpowiadającego za apetyt. THC powoduje także zwiększone odkładanie się tłuszczu w organizmie.
"Jak dotąd zbadaliśmy jedynie działanie substancji na tkankę. Musimy jeszcze sprawdzić, jak zareaguje na nią cały organizm" – mówi profesor Pertwee.
Substancja zwana tetrahydrokanabiwarinem (THCV) oddziałuje na te same receptory co THC, wywołuje jednak odwrotne skutki. THCV nie jest pierwszym odkrytym dzięki konopiom środkiem zmniejszającym łaknienie. Inny to lek o nazwie rimonabant.
Profesor Pertwee twierdzi, że jest szansa na uzyskanie z konopi kilku użytecznych w medycynie specyfików wyzwalających i blokujących naturalne kanabinoidy. Zwiększenie ilości kanabinoidów w organizmie łagodzi ból, a także przynosi ulgę cierpiącym na stwardnienie rozsiane. Istnieją dowody, że związki te mogą również zapobiegać nowotworom. Leki blokujące wytwarzanie przez organizm kanabinoidów mogłyby pomóc kontrolować apetyt, a nawet okazać się skuteczną pomocą w walce z paleniem. Dzięki nim bowiem nikotyna przestałaby w jakikolwiek sposób oddziaływać na mózg.
To skutek działania tetrahydrokanabinolu (THC), znajdującego się w konopiach i odpowiadającego za apetyt. THC powoduje także zwiększone odkładanie się tłuszczu w organizmie.
"Jak dotąd zbadaliśmy jedynie działanie substancji na tkankę. Musimy jeszcze sprawdzić, jak zareaguje na nią cały organizm" – mówi profesor Pertwee.
Substancja zwana tetrahydrokanabiwarinem (THCV) oddziałuje na te same receptory co THC, wywołuje jednak odwrotne skutki. THCV nie jest pierwszym odkrytym dzięki konopiom środkiem zmniejszającym łaknienie. Inny to lek o nazwie rimonabant.
Profesor Pertwee twierdzi, że jest szansa na uzyskanie z konopi kilku użytecznych w medycynie specyfików wyzwalających i blokujących naturalne kanabinoidy. Zwiększenie ilości kanabinoidów w organizmie łagodzi ból, a także przynosi ulgę cierpiącym na stwardnienie rozsiane. Istnieją dowody, że związki te mogą również zapobiegać nowotworom. Leki blokujące wytwarzanie przez organizm kanabinoidów mogłyby pomóc kontrolować apetyt, a nawet okazać się skuteczną pomocą w walce z paleniem. Dzięki nim bowiem nikotyna przestałaby w jakikolwiek sposób oddziaływać na mózg.
#2
Napisano 30 maj 2009 - 13:41
Nie wydaje mi się żebym był szczupły choć palę bardzooo dużo, sporo i często.
A kto jest frajerem ten już nim zostanie! Bo tak właśnie brzmi jedenaste przykazanie!
#3 Gość__*
Napisano 30 maj 2009 - 14:45
@ziben, czytaj ze zrozumieniem.
natomiast samo THC sprawia, że jest się głodnym i je się dużo więcej niż zwykle. I błąd rzeczowy w temacie
Cytat
Leki blokujące wytwarzanie przez organizm kanabinoidów mogłyby pomóc kontrolować apetyt
Cytat
Szczupła sylwetka dzięki paleniu trawki?
#4
Napisano 30 maj 2009 - 20:49
Z MJ często jest tak, że działa różnie, często bardzo odmiennie....
Pobudzenie apetytu powstaje na skutek obniżenia poziomu glukozy we krwi (naturalnie również się tak dzieje gdy jesteśmy głodni).
Jednak w pewnych źródłach odnalazłem informację, że sprzyja również odchudzaniu....
Pobudzenie apetytu powstaje na skutek obniżenia poziomu glukozy we krwi (naturalnie również się tak dzieje gdy jesteśmy głodni).
Jednak w pewnych źródłach odnalazłem informację, że sprzyja również odchudzaniu....
#5
Napisano 01 czerwiec 2009 - 09:48
Squart ma racje, spada cukier przychodzi pac man
to ja stane naprzeciwko zibena i powiem ze jestewm przerazajaco szczuply, jak palilem taki byłem, teraz jak nie pale tez taki jestem:P
a co do jedzenia, jesli palisz wieczorem, po pierwsze nie strawiosz wszystkiego co zjesz po paleniu, po drugie, takie nienaturalne posiłki (sklad i ilość) nie dają nic, zeby przybrac na wadze trzeba jesc reguralnie i dobrze skompomowane posiłki, 3 shake`i i 2 kebaby to jednak nie to
a co do jedzenia, jesli palisz wieczorem, po pierwsze nie strawiosz wszystkiego co zjesz po paleniu, po drugie, takie nienaturalne posiłki (sklad i ilość) nie dają nic, zeby przybrac na wadze trzeba jesc reguralnie i dobrze skompomowane posiłki, 3 shake`i i 2 kebaby to jednak nie to

Roll`n`Stone :woohoo:
Pomogleś? Nie upominaj sie! :fuck:
#6
Napisano 25 luty 2010 - 16:08
kiedyś, a wspominlała mi też o tym własna babcia, stare znachorki marysią leczyły anoreksję, choć wtedy pewnie tak się jeszcze ta choroba u nas nie nazywała.
wiec podstawową cechą jest raczej wzrost łaknienia. u mnie napewno
wiec podstawową cechą jest raczej wzrost łaknienia. u mnie napewno
#7
Napisano 26 kwiecień 2011 - 10:58
jedyne czynniki, które wpływają na to czy jesteśmy grubi czy szczupli to to ile żremy i ile się ruszamy, czy biegamy dookoła osiedla, chodzimy na siłkę albo robimy zwykłe pompki (ewentualnie można regularnie i intensywnie ćwiczyć z partnerką).
z tego co zrozumiałem naukowcy chcą stworzyć jakiś syntetyczny lek na bazie THCV. kolejna magiczna pigułka na odchudzanie. moim zdaniem zjadanie chemii oddziałującej na mózg i łaknienie nigdy, na dłuższą metę, nie działa pozytywnie na organizm.
najlepiej oczywiście jest po prostu jeść tyle ile potrzeba organizmowi do prawidłowego funkcjonowania. a jeśli się zdarzy jakaś większa wyżerka, np. świąteczna, po prostu zrobić o 50% więcej pompek niż zwykle.
z tego co zrozumiałem naukowcy chcą stworzyć jakiś syntetyczny lek na bazie THCV. kolejna magiczna pigułka na odchudzanie. moim zdaniem zjadanie chemii oddziałującej na mózg i łaknienie nigdy, na dłuższą metę, nie działa pozytywnie na organizm.
najlepiej oczywiście jest po prostu jeść tyle ile potrzeba organizmowi do prawidłowego funkcjonowania. a jeśli się zdarzy jakaś większa wyżerka, np. świąteczna, po prostu zrobić o 50% więcej pompek niż zwykle.
Filozofia:
http://www.trawka.co...pic/7360-po-co/
Filmy:
http://www.trawka.co...anego-kinomana/
Gry video:
http://www.trawka.co...aranego-gracza/
Polityka:
http://www.trawka.co...1-ale-dlaczego/
http://www.trawka.co...pic/7360-po-co/
Filmy:
http://www.trawka.co...anego-kinomana/
Gry video:
http://www.trawka.co...aranego-gracza/
Polityka:
http://www.trawka.co...1-ale-dlaczego/
#8
Napisano 03 maj 2011 - 08:30
Powiem wam tak, jeśli nie jemy po paleniu nawet jak mamy efekt łaknienia -to chudniemyy i to dużo. Miałem krótki czas w wakacje, że jedzenie po paleniu mi nie smakowało i schudłem 12kg, ale łączyłem z tym ćwiczenia itd. Jak ćwiczyłem bez palenia - nie chudłem nic. Ale każda odmiana wywołuje co innego - po jednej zjem całą lodówkę, a po innej nie moge patrzeć na żarcie ;d
#9
Napisano 03 maj 2011 - 10:36
Użytkownik whitemamba dnia 03 maj 2011 - 08:30 napisał
Powiem wam tak, jeśli nie jemy po paleniu nawet jak mamy efekt łaknienia -to chudniemyy i to dużo. Miałem krótki czas w wakacje, że jedzenie po paleniu mi nie smakowało i schudłem 12kg, ale łączyłem z tym ćwiczenia itd. Jak ćwiczyłem bez palenia - nie chudłem nic. Ale każda odmiana wywołuje co innego - po jednej zjem całą lodówkę, a po innej nie moge patrzeć na żarcie ;d
Zgodzę się Tobą, miałem podobne akcje jak paliłem to czasem miałem niechęć do jedzenia nie mogłem na nie patrzeć i ćwiczyłem to ładna sylwetka się wyrobiła , ale bywało tez tak ze nie moglem odejść od lodówki bo miałem takie gastro .
#10
Napisano 13 listopad 2011 - 22:18
To mój pierwszy post, więc witam wszystkich
Ja zawsze miałem problemy ze złapaniem wagi. Pamiętam, że przez kilka lat nie przytyłem ani kilograma (prawdopodobnie mam bardzo wydajną przemianę materii), a centymetrów przybywało mi ładnie. Pewnego razu zrobiłem sobie domową kurację-dietę. Mianowicie co wieczór jadłem duuuuużą kolację, bakałem i bez problemu mieściłem drugie tyle jedzenia. Efekt? 5kg w tydzień
Natomiast pewna osoba, którą znam osobiście, paląc i nie jedząc straciła 25kg w pół roku
Jak typa zobaczyłem po tych sześciu miesiącach, to nie mogłem wyjść z podziwu xD
Ja zawsze miałem problemy ze złapaniem wagi. Pamiętam, że przez kilka lat nie przytyłem ani kilograma (prawdopodobnie mam bardzo wydajną przemianę materii), a centymetrów przybywało mi ładnie. Pewnego razu zrobiłem sobie domową kurację-dietę. Mianowicie co wieczór jadłem duuuuużą kolację, bakałem i bez problemu mieściłem drugie tyle jedzenia. Efekt? 5kg w tydzień
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych













