Skocz do zawartości



Haszysz-przepisy


  • Nie możesz odpowiedzieć
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 Eruil

    Jedność z Jah

  • Administrator
  • 2109 Postów:

Napisano 16 maj 2009 - 18:45

Proszek haszyszowy

Cytat

Sposób pierwszy.
Doradzam właśnie ten sposób, gdyż hasz jest najczystszy. Po zbiorach pokruj roślinkę, na średniej wielkości kawałki i wsype, do przygotowanego wcześniej pojemnika. Nałuż pończochę, lub rajstopę. Nie znam się na nich, ale poproś o jak najbardziej trwałe. Załuż ją, na pojemnik (nie naciągaj zbyt mocny, gdyż nie tylko szybciej się podrze, ale równierz haszysz będzie miał więcej zanieczyszczeń). Teraz potrząsaj pojemnikiem, nad gładką czystą powierzchnią. Od razu nie pojawi się hasz, więc nie masz, na co liczyć, ale po jakimś czasie pojawi się proszek. Jeżeli chcesz, żeby hasz miał mniej zanieczyszczeń, co jakiś czas wymieniaj pończochę, a kiedy osiągniesz tyle haszu, ile powinno być, powtórz operację.

hasz- czekolada

Cytat


Zakładam, że masz już przygotowany proszek haszyszowy. Włóż go, do małego foliowego woreczka, a ten zawiń w papier. Zawiniątko połóż, na patelni (co raz przewracając, na drugą stronę). Kiedy uznasz, że jeż wystarczy, ostudÄ˝ i wsadÄ˝, do lodówki, na około 30 minut. Po upływie tego czasu wyjmij "czekoladkę" z lodówki i mocno wałkuj (naprawdę mocno). WsadÄ˝ znowu do lodówki, na jakieś 15 minut. Kiedy już ją wyjmiesz, zdejmij ostrożnie papierek i foliowy woreczek (tylko ostrożnie) i możesz się cieszyć swoją hasz- czekoladą.

Olejek haszyszowy

Cytat

Sposób, który zademonstruję jest prosty i tani, ale jednak pozwala osiągnąć niesamowicie dobry olejek, bez posmaku denaturatu, itp. Będziemy jednak potrzebować słoik, butan (gaz, do zapalniczek), rurka, liście, lub kawałki łodygi marihuany. No to zaczynamy. W pokrywce słoika robimy niewielki otworek (taki, żeby rurka się w nim trzymała). Wkładamy rurkę. Nie zakręcamy pokrywki. Do słoika wrzucamy zasuszone zioło, a następnie powoli wlewamy butan. Kiedy wlejemy wszystko, co mamy zakręcamy dobrze pokrywkę i czekamy, aż wyparuje cały gaz i mamy już pierwszorzędny olejek. Niektórzy kombinują z etanolem (spirytus), denaturatem, itp. Sposób ten jest droższy, a olejek słabszy jakościowo. Dlatego właśnie polecam korzystać z gazu, do zapalniczek.

  • +
  • -
  • 0

#2 Grooby

    Nowe szczyty...

  • Użytkownik
  • 39 Postów:
  • Lokalizacjaz Ziemi

Napisano 07 wrzesień 2009 - 12:00

hmmm :>
zrobiłem tak jak tu opisałęś haszyk, czekoladke http://trawka.com.pl...tyle_emoticons/default/tongue.gif
lecz mi nie wyszła zrobiłem tak jak napisałeś, i cały ten pyłek stopił sie z ta folią...nie wiem może za krótko podsmazałem;> ale papierek zaczał juz sie zabarwiac na brązowo, nie było tam tego, z pół grama, i nieługo mam harvest i chciałbym to powtórzyć, lecz jesli znowu mi nie wyjdzie :>
:faja:
  • +
  • -
  • 0
Mundur, Odznaka Nie Robią z Ciebie Boga, Więc Zejdź Na Ziemie i Przestań Prowokować.!

W Moim KIerunku Twoja Odznaka, Jak DO mnie COś Szczekasz To Nie Na Kozaka!

#3 dpq

    Jedność z Jah

  • Weteran
  • 1805 Postów:

Napisano 07 wrzesień 2009 - 13:11

Grooby spójrz

http://www.youtube.c...h?v=3qZYBw9ols8

Ja robiłem kiedyś według tego filmiku i wszystko było ok :)
  • +
  • -
  • 0
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

#4 topiarz :D

    Kwitnie...

  • Użytkownik
  • 56 Postów:
  • LokalizacjaZ BAKALANDII

Napisano 21 listopad 2009 - 19:12

wszedzie jest o haszu z lisci, a jak wyglada sprawa z topiszami ? ile wyjdzie haszu z 10g suszu ? bo mi w wakacje posmakowal ;p
  • +
  • -
  • 0
[to nie gram zniszczyłby młodemu człowiekowi życie, tylko czas który spędziłby w więzieniu za tą roślinę]

#5 krecik

    Gleboryj uprawiający in-out door, non-stop

  • Weteran
  • 1813 Postów:
  • LokalizacjaCzechy

Napisano 25 listopad 2009 - 12:07

topiarz :D
Sa rozne rodzaje haszu tzn gorszej i lepszej jakosci, im jasniejszy tym lepszy, ja jak pierwszy raz palilem to mial kolor bialy prawie, a smak pozostawial w ustach kostki toaletowej o zapachu drzew iglastych ;)

Dobrej jakosci haszysz wychodzi z 50g suszu ok 1g haszu, i jest on bardzo dobrej jakosci. Musi byc z samych krysztalkow, a susz ma byc lekko wilgotny nie moze byc suchy jak pieprz o tak powiem :) Zeby drobinki zielone skruszone nie dostaly sie przez sitko bo bedzie on juz gorszej jakosci hasz.

Po lewej stronie jasny(lepszy), po prawej ciemny (gorszy).
Ten jasny nie zalicza sie do lepszej jakosci, ale jest lepszy ;)

Oczywiscie gorszej jakosci tez nie jest zle, ale sie go robi juz ze zmielonych topow i lisci przytopowych zasypanych krysztalkami, a susz powinien byc suchy jak pieprz. Ja osobiscie robilem sredniej jakosci, wydrapalem z grindera cala zywice po wilgotnym suszu, wyszlo mi cwierc grama, wysypalem wszystko na reke pogrzewalem zapaliczka i prasowalem palcem, uformowalem kostke szescianu i odstawilem zeby ostyglo, po chwili juz byl twardy i moglem skosztowac, smak byl korzenny a wydajnosc wysoka, ogolnie spodobalo mi sie :D
Chodzi mi o to ze lepszej jakosci hash ma ten swoj zajebisty smak, wydajnosc i moc, a ten hasz ktory jest robiony w coffach jest robiony na ilosc nie na jakosc, nie mowie ze jest zly ale gorszy :)

Dlatego warto poswiecic czas i susz dla czystej jakosci hashu na wlasny uzytek ;)

Z 10g za wiele Ci nie wyjdzie, mozesz zrobic tej gorszej jakosci, zsuszyc go w pieprz, zawin najlepiej w chusteczke i poloz na grzejniku, zmiel w mlynku do kawy, i przecedz przez sitko pyl i juz masz pylek, nigdy tak nie robilem, wiec nie powiem ile Ci tego wyjdzie :peace:

Użytkownik krecikboss edytował ten post 30 listopad 2009 - 11:10

  • +
  • -
  • 0
Dołączona grafika




Bywa zielona, bywa brazowa, bywa pomaranczowa, bywa tez fioletowa, sucha lub wilgotna, przemycona lub krajowa, bedzie wedrowac dopoty dopoki beda hodowac...





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych